Menu
  • Site Maps
  • Inicjatywy
  • Inicjatywy
 

Inicjatywy

Bajka o jazzie, Dzień Dziecka w AGH 

 

Z okazji Dnia Dziecka władze Akademii Górniczo-Hutniczej zaprosiły dzieci pracowników AGH oraz ich rodzin, a także wszystkich przedszkolaków oraz dzieci ze szkół podstawowych Krakowa na musical pt. „Bajka o jazzie” zoorganizowany przez Dział Informacji i Promocji AGH w ramach projektu edukacyjnego AGH Junior.

 

Koncert odbył się 30 maja 2015 r. w Centrum Dydaktyki AGH. Tego dnia odbyły się dwa spektakle, o godz. 14.00 oraz 17.00. 

 

Musical „Bajka o jazzie” łączył naukę i zabawę, przez co doskonale wpisuje się w ideę projektu AGH Junior. Ta niezwykła podróż po niemal wszystkich odmianach muzyki jazzowej i improwizowanej pozwoliła uczestnikom nie tylko poznać instrumenty, nazwiska najważniejszych twórców, czy fakty historyczne, ale przede wszystkim rozwijać u młodych odbiorców emocje i poczucie estetyki. Pomysłodawczynią spektaklu była dr hab. inż. Maria Maj, Prodziekan ds. Studenckich Wydziału Odlewnictwa. 

 

Na scenie pojawił się m.in. Kot Luis (skojarzenia z Louisem Armstrongiem), papużka Uli (mająca swój pierwowzór w Elli Fitzgerald) i Dudi, piesek Bejzi, królik Djuk (Duke Ellington), Myszobilla i Aretmysza (Aretha Franklin), a ich przygodom towarzyszył big-band pod batutą Michała Jurkiewicza. 

 

Reżyserem spektaklu był Rafał Jędrzejczyk, aktor Narodowego Teatru Starego w Krakowie, twórca m.in. tekstów piosenek oraz bajki dla dzieci. 

 

Relacja fotograficzna KSAF AGH

Bajki AGH Junior w teatralnej odsłonie

 

Dzięki projektowi AGH Junior powstają nowe inicjatywy popularyzujące naukę. Jedną z nich jest spektakl pt. „Co się świeci w lampce” wg opowiadania prof. Ryszarda Tadeusiewicza przygotowany przez grupę dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 6 w Grodzisku Mazowieckim. Dzięki Teatrzykowi Naukowemu, który zrodził się w Kole Przyrodniczym, „Bajkowe wycieczki do krainy prawdziwej nauki i techniki” doczekały się pierwszej inscenizacji.

 

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z panią Agnieszką Gontarz, nauczycielką przyrody i opiekunką Koła Przyrodniczego.

 

Jak zrodził się pomysł na spektakl? Skąd dowiedzieli się Państwo o bajkach wydanych przez AGH?

To dość długa historia, ale w skrócie było to tak… W poprzednim roku szkolnym prowadziliśmy dla całej szkoły ciekawy projekt pt. „Dobry klimat dla morza” oraz braliśmy udział w konkursie związanym z morzem – „Bioróżnorodność z klasą”. Zarówno w przypadku projektu jak i konkursu jednym z patronów był Instytut Oceanologii PAN w Sopocie. Tematy wydawały się trudne, więc szukałam sposobów na zainteresowanie nim naszych dzieci. Przeglądając stronę internetową Instytutu, znalazłam w dziale „Popularyzacja nauki” książki z serii „Eko-bajki” udostępnione do czytania przez Internet. Przeczytałam wszystkie. Potem przedstawiłam je dzieciom na zajęciach. Spodobały się i wszystko ruszyło. Ucieszyło mnie, że tak trudne tematy można przedstawić w przystępny i ciekawy sposób nawet małym dzieciom. 

Zaczęłam się zastanawiać, czy ktoś jeszcze w Polsce podjął podobne wyzwanie. Czy ktoś napisał np. o zagadnieniach z zakresu fizyki, ale właśnie w taki przystępny dla młodszych dzieci sposób? Wiedziałam, że np. jednym z zadań w VIII Ogólnopolskim Konkursie Fizycznym było napisanie przez uczestników opowiadania dla dzieci, które w prosty sposób wytłumaczą dowolne zjawisko fizyczne. Jednak opowiadania te nie były prezentowane publicznie. Tak jak poprzednio zaczęłam szukać w Internecie. Znalazłam dość szybko – na stronie AGH Junior. Kilka telefonów, kilka próśb i po paru dniach na moim biurku znalazły się „Bajkowe wycieczki do krainy prawdziwej nauki i techniki” prof. Ryszarda Tadeusiewicza. Już w trakcie czytania opowiadań z dużą ilością dialogów nasunęła mi się myśl, że to niemal gotowy scenariusz sztuki teatralnej. Znowu telefon… Zapytałam Pana Profesora, czy pozwoli wykorzystać swoje książki do ewentualnego przedstawienia. Pan Profesor bardzo się z tego pomysłu ucieszył i nie tylko zezwolił na wykorzystanie „Bajek”, ale również obiecał patronować naszemu przedsięwzięciu.

 

Jak długo trwały próby i co było największym wyzwaniem dla dzieci podczas przygotowań do spektaklu? 

We wrześniu, na początku roku szkolnego, przedstawiłam dzieciom pomysł, aby wystawić bajkę pt. „Co się świeci w lampce”. Do pomysłu najbardziej zapaliły się klasy piąte, czwarte i szóste, obiecując pomoc, a pracy zapowiadało się bardzo dużo. Należało doszlifować scenariusz, rozdzielić role, nauczyć się na pamięć kwestii, przygotować scenografię, oświetlenie, rekwizyty, a także przeprowadzić wśród maskotek casting na odtwórców głównych ról. Cała praca zajęła nam około dwa miesiące. Większość przygotowań wykonywana była w domach i w czasie krótkich przerw międzylekcyjnych. Ponadto raz w tygodniu spotykaliśmy się całą ekipą, aby podsumować przebieg prac i wyznaczyć kolejne cele. Największym wyzwaniem dla całej grupy było chyba stworzenie samej wizji przedstawienia i opracowanie kolejności przygotowań.

 

Kiedy i gdzie odbyła się premiera spektaklu?

W końcu nadszedł ten dzień. Za oknami zimno, listopadowa plucha, a u nas w sali gorąca atmosfera. Na premierę, która odbyła się 9 listopada 2016 r., przyszła klasa IIIa. Nasza sala przyrodnicza zamieniła się na chwilę w niewielki teatr. Mogliśmy zobaczyć i usłyszeć, w jaki sposób mała dziewczynka Joasia wytłumaczyła swojemu pieskowi Ralfowi zawiłe problemy dotyczące elektryczności. Spektakl pt. „Co się świeci w lampce” trwał raptem 13 minut, ale było to ogromne przeżycie dla widzów i duża satysfakcja dla członków Teatrzyku Naukowego. Publiczność nagrodziła aktorów gromkimi brawami. Zaraz po spektaklu odbyły się warsztaty i pokazy związane z przewodnictwem elektrycznym. Zachęceni sukcesem w naszej szkole zaproponowaliśmy, że 23 listopada wystąpimy w zaprzyjaźnionym przedszkolu im. Krasnala Hałabały. Również tu zostaliśmy ciepło przyjęci. Przedszkolaki zarówno z młodszej jak i starszej grupy zobaczyły przedstawienie. Po spektaklu odbyły się zajęcia, podczas których była mowa o prądzie. Podobnie okazało się, że połączenie spektaklu z warsztatami to dobre posunięcie.

 

Czy planują Państwo inscenizację kolejnych bajek?

Nie zasypiamy gruszek w popiele. Jest sukces, więc kolejny może być większy. Trzymajcie za nas kciuki, już niedługo kolejny spektakl Teatrzyku Naukowego. Tym razem na warsztat bierzemy opowiadanie „Jak działa telefon (stacjonarny)”.

 

Co najbardziej ujęło Państwa w opowiadaniach? 

Przede wszystkim urzekło nas przedstawienie trudnych zagadnień naukowych w bardzo przystępny sposób. Dzieciom bardzo podoba się postawa małej dziewczynki Asi, która z wielką cierpliwością i wyrozumiałością tłumaczy swojemu psiakowi Ralfowi zawiłe problemy.

 

Cieszymy się, że uczniowie w tak twórczy sposób odpowiedzieli na projekt AGH Junior i życzymy kolejnych sukcesów!

Weronika Szewczyk

All rights reserved © 2017 AGH University of Science and Technology